Kompleksowa opieka po zawale od czerwca

Kompleksowa opieka po zawale od czerwcaOceń:
(5.00/5 z 1 ocen)
MSol
Kurier MP

Najprawdopodobniej w czerwcu zostanie uruchomiona kompleksowa opieka kardiologiczna dla osób po zawale serca – zapowiedział szef NFZ Andrzej Jacyna podczas XXI warszawskiej konferencji poświęconej kardiologii interwencyjnej (WCCI).


Andrzej Jacyna. Fot. Cezary Aszkielowicz / Agencja Gazeta

Kontraktowanie kompleksowej kardiologii interwencyjnej ma się zacząć za kilka tygodni – brakuje jeszcze podpisu ministra zdrowia pod już uzgodnionym rozporządzeniem.

– Głównym celem jest zwiększenie dostępu chorego do kardiologa i rehabilitacji kardiologicznej w pierwszym roku po zawale serca w ramach skoordynowanej opieki ambulatoryjnej – mówił szef NFZ.

Na kompleksową opiekę kardiologiczną mają zostać przeznaczone dodatkowe pieniądze, dzięki którym przynajmniej częściowo zostanie zmniejszony problem wysokiej śmiertelności pacjentów w pierwszym roku po zawale serca (według przedstawionych na konferencji danych umiera co piąty chory). Jednym z jej powodów jest brak dostępności do konsultacji specjalistycznych, a także rehabilitacji kardiologicznej. Według prof. Piotra Jankowskiego z I Kliniki Kardiologii i Elektrokardiologii Interwencyjnej oraz Nadciśnienia Tętniczego CM UJ w Krakowie w tej chwili jedynie co czwarty pacjent po zawale objęty jest rehabilitacją kardiologiczną.

Kardiolodzy podkreślali, że jeszcze długo koordynowanie opieki nad pacjentem z chorobami serca, w tym przebytym zawałem, będzie spoczywać na nich, bo podstawowa opieka zdrowotna nie jest przygotowana do takiego zadania. I nie chodzi tu wcale o kompetencje, ale zasób sił i środków. – Pacjent kardiologiczny, często pacjent starszy, z wielochorobowością, wymaga czasu. Lekarz nie może mu poświęcić dziesięciu minut, czyli tyle, ile średnio lekarze POZ mają dla jednego pacjenta – przypominali podczas konferencji prasowej.

– Trzeba rozbudować infrastrukturę ambulatoryjnej opiekę kardiologicznej, ponieważ lekarze podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) przynajmniej na razie nie są w stanie jej zapewnić – mówił prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego prof. Piotr Hoffman.

Ale nic nie wskazuje, by NFZ był przeciwnego zdania. Andrzej Jacyna potwierdził, że POZ nie jest przygotowana zarówno kadrowo, jak i merytorycznie do udźwignięcia obowiązku koordynacji opieki kardiologicznej. Szef NFZ zapowiedział, że „na razie” będzie więc rozwijana ambulatoryjna opieka kardiologiczna, do której mają trafiać zarówno chorzy po zawale serca, jak i z chorobą wieńcową i niewydolnością serca. – Rozwój POZ to dopiero przyszłość, potrwa on co najmniej dziesięć lat – stwierdził.

Nie wiadomo, jak zapatruje się na to Ministerstwo Zdrowia, które przewiduje, że koordynowana opieka zdrowotna w POZ ruszy od 2020 roku.

Kardiolodzy w środę apelowali też – po raz kolejny – by zmiany, jakie będą wprowadzane w systemie, nie zaprzepaściły rzeczywistych osiągnięć kardiologii inwazyjnej, do których zalicza się przede wszystkim skrócenie czasu, w którym pacjent z ostrą niewydolnością wieńcową otrzymuje fachową pomoc.

Wszystko wskazuje na to, że rzeczywiście – zgodnie ze złożoną pod koniec marca zapowiedzią prezesa Andrzeja Jacyny – niemal wszystkie ośrodki kardiologii inwazyjnej ostatecznie otrzymają finansowanie ze środków NFZ. Większość (ok. 70 proc.) wprost wejdzie do sieci szpitali. Pozostałe mają mieć zapewnione środki w ramach postępowań konkursowych. Tylko kilkanaście (na ponad 160) dziś funkcjonujących ośrodków nie spełnia kryteriów jakościowych (chodzi przede wszystkim o liczbę zabiegów, a także brak całodobowego dyżuru) i one na publiczne pieniądze nie będą mogły liczyć.

Pozostaje jednak kwestia wycen świadczeń. Kardiolodzy inwazyjni przestrzegają, że jeśli przynajmniej częściowo nie zostaną zrekompensowane cięcia, dokonane przez NFZ kilka miesięcy temu, wkrótce może się okazać, że co prawda Polska ma ośrodki i sprzęt, ale brakuje lekarzy. – Nasi kardiolodzy mają już w tej chwili oferty z różnych krajów europejskich – usłyszeli dziennikarze na konferencji prasowej. Lekarze nie musieliby nawet emigrować, bo firmy headhunterskie szukają chętnych nawet na wyjazdy tygodniowe czy dziesięciodniowe.

Data utworzenia: 07.04.2017
Kompleksowa opieka po zawale od czerwcaOceń:
(5.00/5 z 1 ocen)
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu
    • Grażyna
      2017-06-02 19:30
      Witam. Chciałam powiedzieć, że 1 wizyta na rok u kardiologa dla pacjenta po ciężkim zawale to stanowczo za mało. Tym bardziej, że nie mogę skorzystać z sanatorium lub rehabilitacji, która jest tylko wyjazdowa. Zajmuję się mężem po udarze. Uważam, że tym bardziej powinnam skorzystać z wizyty u kardiologa. A tak człowiek zostaje sam i czyta, że najwięcej umiera się w pierwszym roku po zawale. Lekarz nie chce dać dodatkowego skierowania. 40 lat płacenia składek, a taka opieka na starość.odpowiedz

Publikacje, którym ufa Twój lekarz

Medycyna Praktyczna jest wiodącym krajowym wydawcą literatury fachowej. 98% lekarzy podejmuje decyzje diagnostyczne lub terapeutyczne z wykorzystaniem naszych publikacji.

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Lekarze odpowiadają na pytania

  • Miażdżyca tętnic mózgowych i szyjnych
    Jestem po udarze pnia mózgu, tętnice szyjne - jedna 50%, druga 48%, ale najbardziej dokuczają mi nogi (pięta i tylna część nogi). Mam wysokie stężenie cholesterolu. Do jakiego lekarza powinnam się udać, a może powinnam zrobić badania – tylko jakie? Czy to może być miażdżyca? Mam kłopot z pamięcią i chodzeniem.
  • Zdrowo się odżywiam i uprawiam sport a mój cholesterol rośnie - dlaczego?
    Około 10 miesięcy temu zrobiłem sobie badania cholesterolu. Ważyłem wtedy 97 kg. Wyniki były tragiczne. Cholesterol całkowity 304, HDL 47, LDL 137, TG 360. Cukier na czczo - 150. Dramat. Poszedłem do lekarza rodzinnego, ten zapisał mi Ivistatynę i Avaminę, dał mi kilka ulotek i resztę kazał doczytać w internecie. Nie pozostało mi nic innego, jak wziąć sprawy w swoje ręce. Naczytałem się o dietach, ruchu itp. i do roboty. Zacząłem najpierw intensywnie spacerować, później pływanie, wreszcie bieganie.

Przychodnie i gabinety lekarskie w pobliżu

Leki

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies