Więcej smogu to więcej zawałów

Zbigniew Wojtasiński

Wzrost pyłowych i gazowych zanieczyszczeń powietrza zwiększa ryzyko zawału serca, szczególnie w okresie panowania niskich temperatur – wykazały badania polskich specjalistów zaprezentowane podczas konferencji kardiologów interwencyjnych w USA.


Fot. pixabay.com

Badania były prowadzone w kilku ośrodkach w Polsce i pokazują, jak wzrasta liczba zawałów serca w zależności od wzrostu stężenia pyłów. Badacze z American Heart of Poland S.A. (AHP) analizowali zanieczyszczenia wywołane wzrostem stężeń pyłów zawieszonych PM2,5 i PM10 oraz dwutlenku siarki. O wynikach swych badań poinformowali na konferencji Transcatheter Cardiovascular Therapeutics, która odbyła się w Denver w stanie Kolorado.

Polscy specjaliści wykazali, że wzrost zanieczyszczeń powietrza (występujący szczególnie w powiązaniu z niską temperaturą powietrza) oraz większe stężenie pyłów zawieszonych PM2,5 oraz PM10 ma istotny wpływ na wystąpienie zawałów serca typu NSTEMI zarówno w dniu zanieczyszczenia, jak i w kolejnym dniu po jego wzroście.

„W przypadku zawałów serca typu STEMI istotny wpływ zarówno w dniu zanieczyszczenia jak i w kolejnym analizowanym dniu miały pyły PM2,5 i PM10, jak również dwutlenek siarki oraz dwutlenek azotu” – podkreśla prezes AHP prof. Paweł Buszman.

Zdaniem autorów badań, tego rodzaju zanieczyszczenia powietrza powinny być traktowane jako czynnik ryzyka zawału serca. „Jego obniżenie powinno stać się priorytetem, który przełoży się na ograniczenie liczby zawałów oraz zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych” – zwraca uwagę dr hab. Piotr Buszman, kierownik ds. Badań Przedklinicznych Centrum Badawczo-Rozwojowego American Heart of Poland.

Smog wpływa nie tylko na rozwój chorób układu oddechowego, takich jak astma, alergia i przewlekła obturacyjna choroba płuc, ale także przyczynia się do wielu zgonów spowodowanych chorobami kardiologicznymi, które są najczęstszą przyczyną śmierci Polaków” – podkreśla dr hab. Krzysztof Milewski, współautor badań i dyrektor AHP.

Data utworzenia: 15.11.2017
Więcej smogu to więcej zawałówOceń:
Zobacz także
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu

Publikacje, którym ufa Twój lekarz

Medycyna Praktyczna jest wiodącym krajowym wydawcą literatury fachowej. 98% lekarzy podejmuje decyzje diagnostyczne lub terapeutyczne z wykorzystaniem naszych publikacji.

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Lekarze odpowiadają na pytania

  • Miażdżyca tętnic mózgowych i szyjnych
    Jestem po udarze pnia mózgu, tętnice szyjne - jedna 50%, druga 48%, ale najbardziej dokuczają mi nogi (pięta i tylna część nogi). Mam wysokie stężenie cholesterolu. Do jakiego lekarza powinnam się udać, a może powinnam zrobić badania – tylko jakie? Czy to może być miażdżyca? Mam kłopot z pamięcią i chodzeniem.
  • Zdrowo się odżywiam i uprawiam sport a mój cholesterol rośnie - dlaczego?
    Około 10 miesięcy temu zrobiłem sobie badania cholesterolu. Ważyłem wtedy 97 kg. Wyniki były tragiczne. Cholesterol całkowity 304, HDL 47, LDL 137, TG 360. Cukier na czczo - 150. Dramat. Poszedłem do lekarza rodzinnego, ten zapisał mi Ivistatynę i Avaminę, dał mi kilka ulotek i resztę kazał doczytać w internecie. Nie pozostało mi nic innego, jak wziąć sprawy w swoje ręce. Naczytałem się o dietach, ruchu itp. i do roboty. Zacząłem najpierw intensywnie spacerować, później pływanie, wreszcie bieganie.